Rodzinne koligacje bywają skomplikowane, a w komediach Jana Aleksandra Fredry potrafią zamienić się w prawdziwy labirynt. „Co pan śmiesz mówić, że moja córka nie jest żoną swojego ojca... to jest córką swojego męża?” – przekonują bohaterowie „Posażnej jedynaczki”, wprawiając rozmówców i widzów w niemałe zakłopotanie. Ta pełna humoru komedia zabrzmiała szczególnie wymownie w Surochowie – miejscu narodzin Aleksandra Fredry, gdzie Teatr Fredreum z Przemyśla, 14 czerwca, zaprezentował spektakl.
Gościnny spektakl Teatru Fredreum poprzedziły występy dzieci z miejscowej szkoły. Zaprezentowały utwory, bądź fragmenty utworów Fredry. Wśród gości obecni byli między innymi, w imieniu wójt gminy Jarosław Elżbiety Grunt – sekretarz Robert Turowski, wiceprzewodniczący Rady Gminy Jarosław Leszek Pajda, radny Piotr Boruta, ks. prałat Krzysztof Pelc, a przede wszystkim licznie zebrana publiczność. Głównymi organizatorami byli dyrektor ZSP w Surochowie Bernadeta Makara wraz z nauczycielami i sołtys – gospodarz Janusz Blajer.
Mimo wietrznej aury, teatr w Parku Pałacowym, wśród jaśminów miał swój wyjątkowy klimat. Po tym wydarzeniu, zebrani przenieśli się do budynku szkoły gdzie odbyły się występy dzieci z okazji Dnia Rodziny. Mali artyści przedstawili wzruszający program, zaśpiewali, zatańczyli i zapewnili solennie rodziców o swoich uczuciach. Każdy maluch wręczył drobny upominek mamie i tacie. Po części oficjalnej na dzieci czekała moc atrakcji wśród baniek mydlanych, dmuchańców oraz różnorodnych gier i konkursów. Rodzice przygotowali kiełbaski i mnóstwo łakoci, można było układać klocki lego, a nawet przejechać się na kucyku!
Zdj. Iwona Rogus-Zawadzka


